Jezus przechadza się przez nasze życie
Jezus przechadza się przez nasze życie

LECTIO – CZYTAJ UWAŻNIE!

Mk 1, 14 - 20


Gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi». I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.
Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.

 

MEDITATIO – ROZWAŻ PRZECZYTANE SŁOWO!

 

Jezus rozpoczyna swoją działalność od wezwania do nawrócenia. Zaprasza nas a może raczej nakazuje zmienić swoje myślenie. Tym właśnie jest nawrócenie. W Księdze proroka Izajasza czytamy: „Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje - nad myślami waszymi”. (Iz 55, 8 – 9). A skoro tak to trzeba nam ciągle wchodzić w myślenie Pana Boga, uczyć się go. Na tym właśnie polega nawrócenie, do którego dziś wzywa na Jezus. Po tym wezwaniu ewangelista Marek przytacza powołanie pierwszych uczniów. Jest to opis niezwykle subtelny. Dlaczego? Jezus przechodzi obok Jeziora Galilejskiego – co oznacza to Jezioro? Jest ono symbolem historii ludzkiego życia. Jezus przechadza się przez historię życia pierwszych uczniów. Przechodzi także przez historię mojego życia. I kiedy tak przechodził „ujrzał”. Jezus nie jest obojętnym przechodniem. On dostrzega, On widzi i to bardzo głęboko. Co widzi Jezus? Widzi Szymona i Andrzeja w ich codzienności. Nie w synagodze na modlitwie, nie podczas medytacji. Dostrzega i powołuje w szarej rzeczywistości dnia codziennego. To właśnie nasza codzienność jest miejscem, w którym możemy spotkać Jezusa. I dalej Jezus powołuje jednocześnie składając pewną obietnicę - „Pójdźcie za Mną, a sprawię, ze staniecie się rybakami ludzi”. Jakby chciał powiedzieć „nie musicie wszystkiego zmieniać, nadal będziecie łowić, ale odtąd zamiast ryb będą to ludzie”. Jakże mocne musiało to być wezwanie skoro uczniowie zostawiają sieci i idą. I podobna sytuacja pojawia się przy spotkaniu Jakuba i Jana. Oni też są w swojej codzienności. I z niej powołuje ich Pan a oni bez wahania zostawiają wszystko i idą za Nim. Wpatrując się w powołującego Jezusa pytajmy dzisiaj:
- czy moja codzienność jest miejscem spotkania Boga?
- czy dostrzegam Go przechodzącego przez historię mojego życia?
- czy słyszę Jego zaproszenie, do naśladowania Go?
- jak na nie odpowiadam?
Dziękujmy Jezusowi za Jego obecność w historii naszego życia i prośmy, byśmy nie przegapili momentu jego przechodzenia.

 

ORATIO – MÓDL SIĘ!


Jezus wzywający do nawrócenia i powołujący uczniów, przemień moje serce, przemień moje myślenie. Niech będzie ono coraz bardziej Twoim. Amen

 

ACTIO – WPROWADZAJ SŁOWO W CZYN!

 

Rozeznając dziś to, do czego wzywa cię Pan odpowiedz „tak” na Jego zaproszenie.

 

s.M. Damiana Szmidt