Pielgrzymując do Źródła
Pielgrzymując do Źródła

Dzięki Bożej Opatrzności w dniach 17-20 lica 2018 r.dane nam było uczestniczyć w pielgrzymce śladami Ojca Edmunda.

 

 

Pielgrzymkę rozpoczęłyśmy od Smolic, miejscowości związanej z przodkami naszego Ojca. Byłyśmy też w Miejskiej Górce gdzie przybliżono nam historię miejscowego klasztoru. Nasze pielgrzymkowe drogi wiodły także do Lubinia, Turwi, Rąbinia i Kopaszewa, a tu mogłyśmy poznać i uświadomić sobie jak miał liczne i różnorodne kontakty nasz Założyciel.

 

W dworku narodzin Ojca Edmunda

 

Centralnym miejscem naszego pielgrzymowania była Święta Góra oraz Grabonóg. Wpatrując się w krajobraz pól i łąk przenosiłyśmy się do tych czasów w których Edmund tworzył dzieło swego życia, a dzięki któremu możemy realizować nasze powołanie zakonne i charyzmat. Święta Góra to miejsce wielu modlitewnych trosk, a jednocześnie doświadczenie obecności Boga. To miejsce gdzie i my mogłyśmy doświadczyć duchowych przeżyć i spotkać się z wielką życzliwością Sióstr Służebniczek gałęzi Dębickiej i Księży Filipinów.

 

Bazylika i klasztor na Świętej Górze

 

Następnym etapem był Borek Wielkopolski. Nawiedziłyśmy świątynię Matki Bożej Pocieszenia. W Śremie było nam dane modlić się w kaplicy w której nasz bł. Ojciec przeżywał swe rekolekcje i gdzie spędzał czas w gronie Ojców Jezuitów będąc w drodze do Jaszkowa. Dzięki uprzejmości p. Dyrektor, mogłyśmy zobaczyć ośrodek opiekuńczo-leczniczy o profilu psychiatrycznym (mieszczący się w klasztorze pojezuickim) i spotkać się z jego pacjentkami. W tym miejscu zrodziła się kolejna refleksja związana z Założycielem, który tak bardzo z czułością pochylał się nad chorymi. Dalsze drogi poprowadziły nas do Jaszkowa. Po spotkaniu wspólnotowym jak i po modlitwie indywidualnej przeszłyśmy do drugiego budynku nowicjatu w którego budowę bezpośrednio był zaangażowany Bojanowski. Obecnie jest to mieszkanie prywatne, a jego właściciele, w sposób urzekający pielęgnują pamięć o bł. Edmundzie.

 

Przed Domem nowicjatu

 

Jadąc do Górki Duchownej zatrzymałyśmy się w Luboniu. Tam również przeżyłyśmy cenne chwile. Gdy dotarłyśmy na ostatnie miejsce noclegowe przywitał nas ks. proboszcz, który udostępnił nam część swego probostwa. Wspólnie spędziłyśmy czas w pokoju śmierci naszego Ojca. Zatrzymałyśmy uwagę na wspomnieniach o bł. Edmundzie spisane przez s. Elżbietę Szkudłapską.

 

 W Górce Duchownej

 

Kończąc to pielgrzymowanie nasuwało się każdej z nas mnóstwo refleksji zarówno życia bł. Edmunda jak i naszego życia i powołania. Wracając do Wrocławia miałyśmy okazje nimi się dzielić. Każda z nas podkreślała, że pośród wielu pragnień jakie zrodziły się w czasie tych dni jest to, by wrócić do tych miejsc – by znów wrócić do Źródła.

 

 

Pielgrzymując polecałyśmy Bogu sprawy Zgromadzenia, naszych wspólnot oraz wszystkich, których spotkałyśmy na naszych drogach. W tym miejscu pragniemy wyrazić naszą wdzięczność Matce Generalnej M. Józefie oraz s.M. Laurecie dzięki którym przeżyłyśmy te chwile i doświadczyłyśmy obecności naszego Ojca Założyciela.

 

W imieniu całej wspólnoty probacyjnej - S.M. Donata