Szlakiem Prowincji
Szlakiem Prowincji

Poznając się we wspólnocie każda z nas dzieliła się czasem spędzonym w swojej prowincji. Usłyszane historie wzbudzały w nas ciekawość i chęć zobaczenia tych miejsc na własne oczy. Chciałyśmy podzielić się tym, co jest nam bliskie: pięknymi miejscami i dobrymi ludźmi. Od pragnień do ich zrealizowania dzieliło nas niewiele.

 

 

Czas formacji ma to do siebie, że cechuje nas ogromna radość i entuzjazm, dlatego chciałyśmy zarazić tym siostry poprzez wystawienie przygotowanych przez nas jasełek. Mając w sobie jeszcze radość płynąca z Bożego Narodzenia, w nowoczesnym stylu spróbowałyśmy przedstawić historię narodzin Chrystusa.

 

 

Za pierwszy punkt naszego tournée obrałyśmy Leśnicę. Poznałyśmy klasztor i całe otoczenie: ochronkę, Betanie, park, ogród i cmentarz. Korzystając z okazji zwiedziłyśmy, także kolebkę naszego Zgromadzenia, czyli Porębę – Izbę Pamięci bł. Edmunda Bojanowskiego.

 

 

 

 

 

Kolejnym punktem naszej wyprawy były Katowice. Już od samego przyjazdu zaskoczyłyśmy się ogromnym budynkiem klasztoru. Tam również przedstawiłyśmy jasełka, szczególną radość sprawiło to Siostrom z domu św. Anny. Cieszyłyśmy się urokami miejsca. Podziwiałyśmy przepiękny ogród, a przede wszystkim pobliską Bazylikę i mieszczącą się obok niej ruchomą szopkę. Pomodliłyśmy się również za nasze zmarłe siostry na cmentarzu.

 

 

 


Nie ominęłyśmy też serca naszego Zgromadzenia, czyli Domu Generalnego! Duże wrażenie zrobiło na nas cisza i spokój, które zachęcały do refleksji i zatrzymania się nad tym co ważne. Będąc tam odwiedziłyśmy pobliską placówkę - Sępolno. Byłyśmy ciekawe jak funkcjonuje ochronka połączona z klasztorem. Siostra M. Bernadetta i s. M. Julia ofiarowały nam swój czas dzieląc się swoją posługą i oprowadzając po ochronce.

 

 

 


Jesteśmy bardzo wdzięczne Bogu i Zgromadzeniu, że dane nam było przeżyć taką wspaniałą wycieczkę – szlakiem naszych Prowincji. Poznałyśmy nie tylko domy, miejsca ale nade wszystko doświadczyłyśmy przepięknych spotkań z naszymi Siostrami. Usłyszałyśmy ich świadectwa, doświadczyliśmy ogromnej życzliwości, przyjęcia i obdarowania. Nie sposób nawet opisać jak bardzo czujemy się ubogacone.

 


Czułyśmy ogromną wdzięczność płynącą ze strony Sióstr i taka też przepełniała nasze serca. Wydarzeń i spotkań było wiele, ale to nie koniec! Przed nami jeszcze Dom Prowincjalny w Warszawie i kolejne niesamowite spotkanie! Bóg sam wie kiedy… Następna relacja już wkrótce.

 

Niech Bóg będzie uwielbiony za ten czas i błogosławi każdej naszej siostrze

 

Kandydatki i Postulantka