Powołanie jest jak...
Powołanie jest jak...

 

 

 

W tygodniu, w którym cały Kościół prosi o powołania i za powołanych, i my szturmujemy niebo! Prosząc o nowe, święte powołania podejmujemy różne działania, które nas same pobudzają do zachwytu i jeszcze większej wdzięczności za DAR jakim zostałyśmy obdarowane. Dziękując za powołanie, prosimy, abyśmy wzrastały, rozwijały się i nie ustawały w drodze. Jak wiemy, każdy człowiek to inna święta historia - zupełnie inne przeżywanie czy postrzeganie. Jednym słowem - BOGACTWO! I my jako te najmłodsze w rodzinie, chciałyśmy się podzielić tym naszym przeżywaniem - czym dla nas jest ten wielki DAR jakim jest wezwanie na żniwo Pana!

 

 

 



 

 

,,Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść ’’ (Jr 20, 7). Czym jest dla mnie POWOŁANIE? Powołanie to marzenie Boga dotyczące właśnie mnie, jest wezwaniem Boga do odtworzenia serca na Jego Miłość, aby ją każdego dnia odkrywać i poszukiwać w każdej małej drobnostce, co oczywiście nie jest łatwe. Jednak Pan daje łaskę razem z darem powołania i mówi:  „Wystarczy ci Mojej łaski” na lęk i słabość bez miary, na ból, na czarną godzinę. Ufaj! Wystarczy ci wiary, wystarczy ci Mojej łaski wśród chaszczy na drodze i kniei, na  przejście przez ciemną dolinę. Wystarczy ci nadziei, wystarczy ci Mojej łaski na chwile złej samotności, na ciężką drogę do źródła wystarczy ci miłości.

 

 

kandydatka Dominika

 

 

 

Dla mnie dar powołania jest czymś wyjątkowym. Bycie we wspólnocie bardzo dużo uczy: otwarte oczy, wzajemną miłość, radość, odkrywanie nowych talentów... Ale najważniejsze w tym wszystkim jest spotkanie z Jezusem! Z Tym, który mnie wezwał. Droga, którą idę jest wielkim zaufaniem Jezusowi, że to On ma wszystko w swoich rękach, że On nigdy nie traci kontroli nad moim życiem. Dla mnie to droga budowania relacji w miłości, z Miłością.

 

 

postulantka Beata

 



Powołałeś mnie Panie,
ja odpowiedziałam na Twoje wezwanie.
Prowadziłeś mnie po drogach nieodgadnionych,
wiedząc, że ja zmierzam w różne strony.
„Pójdź za Mną przez wydarzenia, znaki, osoby mi powtarzałeś,
wszelkich sposobów do przekazywania mi tego używałeś.
Jestem gliną w ręku garncarza,
moje życie na co dzień to obnaża.
To Jego ręce kształt mi nadały,
od łona mej matki się mną opiekowały.
Te słowa: „Moc w słabości się doskonali” ciągle we mnie rozbrzmiewają,
one życie naprawdę przemieniają.
To powołanie jest dla mnie darem,
tajemnicą i ogromnym zadaniem.
Posyłasz mnie, bym wskazywała na Ciebie- Jezusa Chrystusa,
bym służyła, by do Ciebie lgnęła moja i innych dusza.
Chcesz bym dla Ciebie wzrastała i Twoja łaska mnie przemieniała.
Przeżywając swoje powołanie widzę,
jak Ty działasz stale.
Twa miłość każdego dnia na mnie czeka,
próbuje ją znaleźć w sercu każdego napotkanego człowieka.
On każdego dnia mówi: Czuj się potrzebną, kochaną,
Moją córką umiłowaną.
Patrząc ogląda mnie z miłością,
przecież jestem Jego doskonałością.
Już w łonie mamy ukształtował mnie dla Siebie,
wyznaczył cel- drogę do zbawienia w Niebie.
Każda spędzona z Nim chwila jest dla mnie radością,
dzięki niej mogę wszystko przyjmować z uległością.
Każde Słowo przyjmuję z radością,
dzięki temu nie muszę martwić się przyszłością.
Dziś odczytuje w swym życiu:
Pan jest Pasterzem,
ja owcą Jego.
Chcę słuchać w swym życiu głosu Bożego.
Zna moje imię,
moją historię,
chce mnie prowadzić: Mówi chodź do Mnie.
Jestem bezpieczna,
znam głos Pasterza,
On mnie prowadzi, wie dokąd zmierzam.

 


Postulantka Justyna

 

 


Moje powołanie jest dla mnie tajemnicą. Znałam Siostry na długo przed podjęciem decyzji o wstąpieniu do Zgromadzenia. Cały ten czas przeniknięty był pragnieniem podjęcia tej drogi życia i w wielu sytuacjach Pan dawał mi usłyszeć Jego: „Pójdź za Mną.” Dzisiaj jest we mnie ogromna wdzięczność za ten dar, łaskę i równocześnie zadanie. On zna mnie i moją historię całkowicie. Mimo błędów, grzechów słabości, które są we mnie, wiem, że On nigdy się mną nie zniechęci i cały czas, przez każdą sytuację mojego życia będzie mnie prowadził do tego, abym stała się taką, jaką On mnie sobie wymarzył.

 

 

kandydatka Daria Warner

 

 

Moja droga powołania
Nie jest doskonała
Są w niej pewne zawirowania
Mimo to Bóg zaprasza mnie do współdziałania
Prosi, bym cokolwiek czyniła, czyniła to dla Pana
Dla innych się spalała
Do Niego całym sercem pałała
Ale siebie nie pomijała
I na drodze siebie kształtowała
Przy wyborze swoim trwała
Charyzmat Sióstr poznawała
Z pomocy Maryi korzystała
Z Jezusowego Miłosierdzia czerpała
I jak trzeba o Miłosierdzie błagała
Bo przecież jestem przez Boga samego Umiłowana.

 

 

kandydatka Aneta



Powołanie to droga, która prowadzi mnie do odkrycia obecności kochającego Boga w mojej codzienności. Zachwycające jest to, że każdego z nas Bóg zaprasza na wyjątkową i niepowtarzalną drogę, właściwą tylko Jemu. Na tej drodze poznaję Jezusa, a On uczy mnie poznawać siebie. Odkrywając każdego dnia do czego wzywa mnie Bóg, staję przed wyborem przyjęcia Jego nieskończonej miłości, a Jej odrzuceniem. To właściwie ona prowadząc mnie do pełni życia, ukazuje jego właściwy sens. Ważna jest więc decyzja. Zgoda na miłość, która może całkowicie odmienić moje życie i pomóc mi odkryć Jego prawdziwą wartość.

 

 

kandydatka Daria Stolorz

 

Kiedy Pan powołuje nie patrzy na to co inni powiedzą. Nie czeka na pochwały czy oklaski. Po prostu mówi - JEŚLI CHCESZ... Pójdź za Mną... JEŚLI CHCESZ... przylgnij do Mnie, dalej pójdziemy Razem. JEŚLI CHCESZ! JEŚLI CHCESZ! Nie robi niczego na siłę. Jest delikatny, czuły i przepełniony wolnością. Jezus, kiedy mnie wybrał zaufał mi i był przekonany, że właśnie mnie chce, że ze Mną chce iść i głosić Dobrą Nowinę. Chce bym szła z Nim. Po ludzku to wszystko przerasta człowieka, ale patrząc oczami wiary, budzi się zachwyt, podziw i pragnienie, by wszystko co robię, czego dotykam, robić z Nim, w Nim i dla Niego. Po prostu - "Wszystko z miłości ku Tobie w tej godzinie." Z miłością ku Wolności.

 

 

postulantka Małgosia

 



Niech tych parę refleksji będzie naszym podziękowaniem za każdą modlitwę zanoszoną w intencji powołanych, za nas i za każdą osobę, która rozeznaje, którędy Pan chce prowadzić. "W życiu dróg wiele jest, jak wybrać, jak iść...? " JAK PAN PROWADZI TO JUŻ WIEMY JAK IŚĆ.

 

 

 

 

Wspólnota kandydatek i postulantek w Częstochowie