Człowiek przeniknięty światłem Słowa

Przeniknięty, czyli jaki? Słownik języka polskiego określa ten termin takimi słowami jak: ogarnięty, opanowany, nasycony, przesiąknięty, przepojony… Przeniknięty może oznaczać kogoś kto dogłębnie zrozumiał lub przeniknął tajemnicę.

Używamy tego wyrażenia w kontekście Słowa Bożego, które niewątpliwie jest dla nas tajemnicą i niezgłębioną przestrzenią poznawania Boga.

Zamykam oczy i patrzę na człowieka przenikniętego światłem… On jaśnieje. I nie chodzi tu o zewnętrzny blask, ale o postawy życiowe, które są jasne, przejrzyste, czyste, proste…. Po prostu piękne.

Człowiek przeniknięty światłem Bożego Słowa jest piękny pięknem Boga, którego poznaje.

Codzienna lektura Słowa Bożego sprawia, że coraz łatwiej podejmować nam decyzje zgodne z Bożą wolą. Nasze życie – choć nie raz bardzo trudne i skomplikowane – oświecone światłem Słowa staje się możliwe do przeżycia w sposób piękny i owocny.

Człowiek przeniknięty światłem Słowa jaśniej widzi kierunki, w których ma podążać. Bardziej rozumie rzeczywistość, widzi ją szerzej, w wielu kontekstach. Uczy się bowiem patrzenia na świat, na życie, na otoczenie, na siebie oczami Boga. A ta perspektywa jest inna niż nasza. Takie spojrzenie zmienia wiele. Patrzeć tak, jak patrzy Bóg – piękne doświadczenie i możliwe dla każdego, kto słucha / czyta Słowo i wprowadza je w życie. Kontemplując Jezusa w Jego Słowie poznajemy rzeczywistość od Jego strony a ona jest piękna i dobra, bo taką Bóg ją stworzył.

s.M. Damiana Szmidt

Przewijanie do góry