Dziś na mojej kanapie zasiadły DWA ANIOŁY – Siostra Anna Mądraszewska i Siostra Magdalena Rybak z Częstochowy ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP NP.
Na co dzień prowadzą Dom Życia – miejsce, które jest bezpieczną przystanią dla noworodków i niemowląt pozostawionych w szpitalach, Oknach Życia lub odebranych interwencyjnie. To tutaj maluszki czekają na adopcję i nową, kochającą rodzinę.
Tu każdy dzień zaczyna się od malutkiego oddechu, dziecięcego uśmiechu i płaczu, który mówi: „jestem”. Tu ich ciepłe matczyne dłonie są pierwszym bezpiecznym schronieniem.
Jak wygląda świat z drugiej strony Okna Życia? Które momenty w ich pracy są najpiękniejsze, a które najtrudniejsze i czy częściej płaczą ze szczęścia, czy z niemocy?
W tym odcinku usłyszycie historie, które łamią serce, ale też dają ogromną nadzieję:
- Co czuje siostra zakonna, gdy bierze na ręce 650-gramowe, porzucone dziecko?
- Jak wygląda procedura w „Oknie Życia”? Masz tylko 10 minut!
- Dlaczego pierwsze dni życia są kluczowe i jak siostry „leczą” miłością dzieci z chorobą sierocą?
- Jak rozstać się z dzieckiem, które się kołysało do snu przez rok, kiedy idzie do adopcji?
To rozmowa o bezgranicznej miłości, która leczy, bliskości, cieple, bohaterstwie, pokorze i cudach, które dzieją się w codzienności. Siostry dzielą się też niezwykłą duchowością swojej patronki, s. Leonii Nastał: „Nie trzeba być silnym, żeby kochać, trzeba być pokornym, żeby zaufać”.






