„Gość w dom, Bóg w dom”

czyli o nawiedzeniu figury św. Michała Archanioła słów kilka.Styczeń był dla naszego domu w Panewnikach, jak i dla całej Prowincji, szczególnym czasem spotkania ze św. Michałem Archaniołem. Przez trzy tygodnie gościłyśmy Go pośród nas. Był to czas wspólnej modlitwy, ale także osobistych spotkań i zawierzenia spraw naszemu potężnemu Orędownikowi – Generałowi Wojsk Niebieskich.

Nasz dom otworzyłyśmy dla tego niezwykłego Gościa 3 stycznia. Tego dnia rozpoczął się także czas skupienia, który poprowadził ks. Krzysztof Pelc, michalita z Marek. W sobotę i niedzielę przybliżył nam postać św. Michała Archanioła oraz historię Groty na Gargano. Wielką radością było to, że w tym czasie wiele sióstr oddało się pod opiekę św. Michała Archanioła, przyjmując szkaplerz.

Tydzień później, 10 stycznia, odbyło się uroczyste nabożeństwo ku czci św. Michała Archanioła. Uczestniczyli w nim także członkowie Rodziny bł. Edmunda, zgromadzeni na corocznym spotkaniu opłatkowym. Nabożeństwo przygotowała s.M. Benigna Tkocz wraz ze scholą ze Studium Muzycznego w Katowicach. Dzięki pięknemu śpiewowi „Koronki uwielbienia Boga ze św. Michałem Archaniołem i chórami Aniołów” oraz wezwaniom do tego wielkiego Świętego, a także w obecności Królowej Aniołów, mogliśmy duchowo stanąć przed Tronem Boga, by uwielbiać Go wraz z całymi zastępami anielskimi.

Czas nawiedzenia był również czasem przygotowania się do zawierzenia Prowincji św. Michałowi Archaniołowi. Stąd też ważnym punktem była nowenna, w której każdego dnia wzywałyśmy jeden z chórów anielskich, polecając sprawy Prowincji, dzieła apostolskie, siostry oraz nowe powołania. Przez czas jej trwania towarzyszyła nam także litania do św. Michała Archanioła. Jej zwieńczeniem była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył ks. Janusz Iwańczuk. Po Mszy świętej odbyło się nabożeństwo, podczas którego siostra prowincjalna M. Violetta zawierzyła całą Prowincję pod opiekę św. Michała Archanioła.

Wszystko, co dobre, szybko się kończ. Również nam czas obecności św. Michała Archanioła w znaku figury z Gargano upłynął bardzo szybko. Każda z nas, a także dzieci wraz z rodzicami i dziadkami oraz wszyscy, którzy odwiedzali nasz dom, mieli okazję spotkać się ze św. Michałem Archaniołem. Był to czas pełen łaski i zatrzymania się przy Bożych sprawach obecnych w naszym życiu. Dla wielu stał się on także odkryciem na nowo potężnego Orędownika, który z woli Boga nieustannie walczy u naszego boku i chroni nas przed złem. Niejedna z nas mogła na nowo uświadomić sobie, że w walce ze złem nie jest sama.

25 stycznia 2026 r. nadszedł czas pożegnania. Około godziny 18:30, wraz z ks. Rafałem Szwajcą, michalitą, zgromadziłyśmy się w kaplicy, aby w uroczystej procesji przenieść figurę św. Michała Archanioła do samochodu. Żegnałyśmy Go z wdzięcznością i nadzieją, że jeszcze kiedyś ponownie zagości w naszym domu w Panewnikach.

Któż jak Bóg!

s.M. Karola Brzezińska

Przewijanie do góry