Anioł Pański powiedział… – IV Niedziela Adwentu (Rok A/II)

Anioł mówi: „Nie bój się wziąć do siebie Maryi”. To wezwanie nie dotyczy tylko Józefa. Jest skierowane także do nas.

Pierwsze czytanie: Iz 7, 10-14

Drugie czytanie: Rz 1,1-7

Ewangelia: Mt 1, 18-24

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego*. 19 Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie*. 20 Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie* i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. 21 Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». 22 A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: 23 Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel*, to znaczy: „Bóg z nami”. 24 Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie

Nie bój się…

Kolejna Niedziela Adwentu prowadzi nas bardzo blisko tajemnicy Bożego Narodzenia. Ewangelia pokazuje Józefa, który staje wobec czegoś, czego nie rozumie i co go przerasta. Właśnie w tym momencie Bóg oczekuje od niego zaufania i zgody. Anioł mówi: „Nie bój się wziąć do siebie Maryi”. To wezwanie nie dotyczy tylko Józefa. Jest skierowane także do nas.

Jesteśmy zaproszeni…

Na narodzenie Jezusa w nas Bóg potrzebuje naszego „tak”. Nie narzuca się, nie zmusza, nie wchodzi siłą w nasze życie. Czeka na decyzję serca. Tak jak Maryja powiedziała „niech mi się stanie”, a Józef „uczynił tak, jak mu polecił anioł”, tak i my jesteśmy zaproszeni, by zrobić miejsce dla Boga w codzienności.

Konkretna decyzja…

Adwent przypomina, że „tak” wypowiedziane Bogu musi stać się czynem. To nie tylko piękne słowa czy chwilowe wzruszenie, ale konkretne decyzje: przebaczyć, pojednać się, zmienić sposób myślenia, uporządkować relacje, wziąć odpowiedzialność za swoje życie. „Nie bój się wziąć do siebie Maryi” oznacza: nie bój się przyjąć Boga tam, gdzie jest trudno, niejasno i wymagająco.

Bóg czeka…

Narodzenie Jezusa dokonuje się wtedy, gdy pozwalamy Mu wejść w nasze wybory, plany i codzienne sprawy. Gdy mówimy Bogu „tak” i wprowadzamy to „tak” w życie, Chrystus naprawdę rodzi się w nas. I właśnie na to czeka Bóg w tym ostatnim etap Adwentu.

s.M. Marietta Polak

Przewijanie do góry