Towarzysząc Jezusowi na Jego drodze dochodzimy do momentu kulminacyjnego – do Jego Zmartwychwstania. To właśnie ono jest trzecim wyznaniem miłości podczas ostatnich trzech dni. Tym razem Jezus mówi: „kocham cię” poprzez pokonanie śmierci.
ZATRZYMAĆ SIĘ…
Zatrzymaj się przy grobie Jezusa… Grobie od którego kamień został odwalony… Zobacz ból Jego najbliższych: Matki, uczniów i uczennic…
ZOBACZYĆ…
Zobacz, że grób jest pusty, że nie ma w nim Jezusa… Zobacz Go żywego i obecnego… Spotkaj Go tak, jak Apostołowie, jak Maria Magdalena, jak Kleofas… Spotkaj Go w ewangelicznej scenie i w swojej codzienności. On żyje i jest! I będzie już na zawsze.
Papież Benedykt XIV podczas Liturgii Wigilii Paschalnej w 2008r. powiedział: „Mocno uchwyćmy się Jego dłoni! Cokolwiek się dzieje, cokolwiek nas spotyka, nie puszczajmy Jego dłoni! Idźmy więc drogą, która prowadzi do życia”.
CUD
Dzisiejsze wyznanie miłości jest nie tylko poprzez cud zmartwychwstania, ale także przez gest wyciągniętej dłoni. Jezus wyciąga rękę do mnie i do ciebie i zaprasza, byśmy poszli z Nim. On chce być zawsze obecny w naszym życiu. Teraz już wszystko zależy od nas. On wypełnił swoje zadanie. Zrobił wszystko co mógł zrobić, byśmy byli wolni i szczęśliwi. Okazał nam swoją miłość w sposób zaskakujący, niewyobrażalny… I pragnie jednego: byśmy ta miłość przyjęli i nią żyli. Ona zaprowadzi nas do bezpiecznego celu.
ROZRADOWAĆ SIĘ!
Cieszmy się miłością jaką nieustannie wyznaje nam Bóg. Przyjmijmy ją i żyjmy. On jest z nami. I tak jak w Wielkim Poście trwaliśmy przy Jezusie cierpiącym, tak teraz – szczególnie W OKRESIE WIELKANOCNYM – dajmy sobie czas i przestrzeń na spotkania z Panem Zmartwychwstałym.
s.M. Damiana Szmidt







