W Betlejem uczymy się, że Bóg rodzi się także dziś w naszych relacjach, trudnościach i codziennych wyborach. Narodzenie Boże przypomina, że nawet w najzwyklejszej chwili może wydarzyć się cud, jeśli pozwolimy Bogu być blisko.
Pierwsze czytanie: Iz 62,1-5
Drugie czytanie: Dz 13,16-17. 22-25
Ewangelia: Łk 2,1-14
W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta*, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. 2 Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz*. 3 Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. 4 Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, 5 żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. 6 Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. 7 Porodziła swego pierworodnego* Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.8 W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. 9 Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. 10 Lecz anioł rzekł do nich: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: 11 dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. 12 A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie». 13 I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami: 14 «Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania»*.

Narodzenie Jezusa objawia Boga, który nie przychodzi z mocą, lecz z cichością. Ewangelia pokazuje nam Dziecko złożone w żłobie znak, że Bóg wybiera bliskość, a nie dystans, ubóstwo, a nie przepych. Przychodzi tam, gdzie jest miejsce tylko na prostotę i otwarte serce. To zaproszenie, byśmy w naszym życiu robili Mu miejsce nie przez doskonałość, lecz przez zaufanie.
W Betlejem uczymy się, że Bóg rodzi się także dziś w naszych relacjach, trudnościach i codziennych wyborach. Gdy przyjmujemy drugiego człowieka z miłością, gdy przebaczamy, gdy trwamy w nadziei mimo ciemności, wtedy Ewangelia staje się życiem. Narodzenie Boże przypomina, że nawet w najzwyklejszej chwili może wydarzyć się cud, jeśli pozwolimy Bogu być blisko.
s.M. Marietta Polak







