W słoneczne, niedzielne przedpołudnie przejeżdżający główną ulica Jaworza, mogli zaobserwować niecodzienne zjawisko. Z klasztoru sióstr, co chwilę, wychodziła grupka świętych, niektórzy podjeżdżali samochodami, by zgromadzić się przy ławeczce hrabiego Maurycego. Stąd właśnie miał wyruszyć „Korowód Świętych”.
Święci byli bardzo różni – w różnym wieku i z różnych epok. Jedno co łączyło, dało się zauważyć od razu, uśmiechnięte twarze. Ich radość zarażała wszystkich. Po przywitaniu i przedstawieniu się oraz krótkiej zabawie przy piosence, korowód wyruszył w stronę kościoła parafialnego, by wziąć udział we Mszy Świętej.
Kolorowe stroje, radosne buzie sprawiły, że każdy poczuł jak w niebie, blisko Pana Jezusa. Święci byli z nami obecni także w relikwiach. Dzięki zaprzyjaźnionej katedralnej parafii w Bielsku – Białej gościliśmy świętych w ich relikwiach: św. Mikołaja, św. Franciszka z Asyżu, św. Małgorzatę Alacoque, bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, bł. Michała Tomaszka. Byli wśród nas także: św. Bakhita, św. Franciszek i Hiacynta z Fatimy, św. Jan Bosco, św. Teresa od Dzieciątka Jezus i oczywiście bł. Edmund Bojanowski.
Radość i zaduma mocno się przeplatały w tym niezwykłym przeżyciu. Tej niedzieli wszyscy doświadczyli bliskości nieba i przypomnieli sobie, że każdy może być święty. Jeśli tylko chce…
Można powiedzieć: „Zabawa”, a jednak zabawa, która wprowadza w rzeczywistość poruszającą dusze i serca!!! Warto? Tak! Przecież Bóg nas zaprasza: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!” (Kpł 19, 2)
s.M. Elżbieta Bujok
















