O sztuce słuchania, formowaniu serca i podejmowaniu misji

Jeśli mam czas dla Boga, to mam czas dla ludzi, mam i dla siebie – stwierdził bp Jacek Kiciński w Trzebnicy podczas metropolitalnego dnia skupienia konsekrowanych kobiet z diecezji wrocławskiej, świdnickiej i legnickiej.

Uczestniczki – siostry zakonne i przedstawicielki innych form życia konsekrowanego – zgromadziły się najpierw w klasztorze sióstr boromeuszek, gdzie wzięły udział w integracyjnym spotkaniu, prowadzonym przez s. Lauretę ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej. Różne cnoty św. Jadwigi trzebnickiej, a także wydarzenia z jej życia i legendy, były punktem wyjścia do konkretnych zadań wykonywanych w grupie.

Był czas na wspólny śpiew i świadectwa, bp Jacek Kiciński CMF wygłosił konferencję i przewodniczył Mszy św. w trzebnickiej bazylice, po czym przyszedł czas na spotkanie przy stole. W programie nie brakło dzielenia się słowem Bożym i adoracji Najświętszego Sakramentu (…).

Bp Jacek Kiciński zachęcał w konferencji, by wejść na drogę słuchania, formowania serca i podjęcia misji, ewangelizacji.

– Mamy problem ze słuchaniem. Przytłacza nas docierający do nas ogrom informacji. Ponoć w ciągu 2 lat przyjmujemy ich tyle, co nasi dziadkowie przez całe życie. Nasz umysł, psychika, nie są na to przygotowane. Nie mamy czasu, by przetworzyć otrzymywane informacje, by podjąć nad nimi głębszą refleksję – mówił, dodając że tam, gdzie brak dobrego słuchania, tam pojawia się również problem z rozeznawaniem, chaos decyzyjny.

– Jeśli nie słuchamy Boga, nie mamy też czasu, by słuchać człowieka. Jeśli mam czas dla Boga, to mam czas dla ludzi, dla siebie i… jeszcze trochę uda mi się go zmarnować – stwierdził z uśmiechem.

Zauważył, że na początku publicznej działalności Jezus odprawił na pustyni jakby 40-dniowe rekolekcje. To był czas słuchania Ojca. Potem mówił do uczniów: „Powiedziałem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca…”. – Żyję tym, czym się karmię. Czy karmię się słowem Bożym, czy tym, co „na powierzchni”? – pytał bp Jacek, zawracając uwagę na to, że synod archidiecezji wrocławskiej nauczył nas rozpoczynać różne spotkania właśnie od dzielenia się słowem Bożym. Słuchanie prowadzi do jedności, buduje też prawdziwą przyjaźń.

Podkreślił, że wszystkie osoby konsekrowane, skoro weszły na taką drogę, musiały kiedyś usłyszeć Boży głos. A Boży głos, Boże słowo, prowadzi do służby. – Z formacji serca rodzi się misja, wyjście do dzisiejszego świata. Tam są ludzie, którzy was potrzebują – mówił (…).

Pełna treść art.>>>

Przewijanie do góry