Słowa Jezusa są programem na życie, wskazują kierunek w duchowej wędrówce ku Królestwu Bożemu. Są zaproszeniem do podjęcia wewnętrznej przygody życia z Nim. Słowa Jezusa są wymagające, ale równocześnie…
Pierwsze czytanie: Ap 7, 2-4. 9-14
Drugie czytanie: 1 J 3, 1-3
Ewangelia: Mt 5, 1-12a
„Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was.Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie.”
SPOTKANIE NA GÓRZE
W dzisiejszej Ewangelii Jezus wychodzi na górę. W Biblii góra to uprzywilejowane miejsce, gdzie można spotkać się z Bogiem, gdzie Bóg pozwala doświadczyć swojej obecności. Jest Góra Synaj, Góra Moria, Góra Oliwna… i Góra Błogosławieństw.
Jezus, będąc na górze, spogląda na otaczający Go tłum. Widzi ludzi, którzy przychodzą do Niego, bo są spragnieni Słowa. Potrzebują pomocy, pragną wolności, a ostatecznie… szukają szczęścia. Szukają czegoś, co napełniłoby ich życie sensem. Jezus dostrzega te ukryte na dnie ich serca tęsknoty. I wychodzi im naprzeciw.
DROGA DO SZCZĘŚCIA
Słowa, które wypowiada, są wskazówką, jak osiągnąć pełnię szczęścia. Słowa Jezusa są programem na życie, wskazują kierunek w duchowej wędrówce ku Królestwu Bożemu. Są zaproszeniem do podjęcia wewnętrznej przygody życia z Nim.
Ta propozycja Jezusa nie jest łatwa – podobnie jak droga na wysoką górę. Wiąże się z ryzykiem utraty siebie – jednak nie po to, by zatracić swoją tożsamość, ale by doświadczyć, kim jestem w oczach Boga i jakie jest moje ostateczne przeznaczenie.
Słowa Jezusa są wymagające, ale równocześnie pełne nadziei. Zachęcają do odważnych wyborów, ale zostawiają jednocześnie ogromną przestrzeń wolności do ich podjęcia. Realistycznie określają, z czym wiąże się podjęcie życia z Bogiem.
JEZUS JEST BLISKO
Jezus chce naszego szczęścia – pełnego, nie połowicznego. Sam podjął drogę błogosławieństw, dając nam przykład, jak żyć. I towarzyszy nam na każdej ścieżce prowadzącej do życia wiarą. Umacnia, gdy doświadczamy trudu i przeciwności. Jest zawsze blisko nas.
Które błogosławieństwo jest dla mnie szczególnie ważne?
Które z Jezusowych błogosławieństw jest dla mnie szczególnie ważne „na dziś”? Do jakiej postawy wewnętrznej czuję się szczególnie zaproszony/zaproszona przez Słowo z dzisiejszej Ewangelii?
DROGOWSKAZY DO NIEBA
Dzisiejsza Uroczystość Wszystkich Świętych wskazuje nam na tych, którzy nie bali się iść drogą Jezusowych błogosławieństw. W nich odkryli źródło szczęścia, pokoju i pełni miłości. Zaufali Bogu i pomimo swych słabości zdecydowali się żyć zgodnie z Jego wolą.
Są dla nas światłem na drodze naszej wiary. Módlmy się za ich wstawiennictwem o piękne, mądre i święte życie dla nas.
s.M. Serafia Szymik







