Różaniec to nie skomplikowana modlitwa. To chwila zatrzymania, powtarzane z ufnością słowa „Zdrowaś Maryjo” i rozważanie najważniejszych wydarzeń z życia Jezusa i Maryi. Można modlić się nim w kościele, w domu, podczas spaceru, w drodze do pracy – wszędzie tam, gdzie potrzebujemy ciszy i nadziei.
WYSTARCZY ZACZĄĆ OD PROSTEGO „MARYJO, POMÓŻ MI”
Nie trzeba być doskonałym, nie trzeba nawet dobrze wiedzieć, jak zacząć. Wystarczy wziąć różaniec do ręki i powiedzieć: „Maryjo, pomóż mi”.
PRZYNIEŚ TO, CO NOSISZ W SERCU
Możemy przynieść tej modlitwie wszystko, co dziś nosimy w sercu: nasze rodziny, dzieci, chorych, niepokoje, trudne decyzje, samotność, a także prośbę o pokój. Różaniec jest prostym i pięknym sposobem, by ufnie wołać do Boga razem z Maryją.
JEDNA DZIESIĄTKA. JEDEN KROK. NA POCZĄTEK WYSTARCZY!
Może właśnie ten październik będzie dobrym momentem, żeby sięgnąć po różaniec po raz pierwszy? A jeśli dawno go nie odmawiałeś – wróć. Weź go do ręki. Zacznij od jednej dziesiątki. Powierz Maryi to, co jest dla Ciebie najważniejsze.
NIE CZEKAJ, AŻ WSZYSTKO SIĘ UŁOŻY
Nie czekaj, aż wszystko w życiu się ułoży. Przyjdź z tym, co jest. Maryja czeka. ODWAGI!!!
Redakcja







