Podążać za natchnieniem Ducha
Podążać za natchnieniem Ducha

Ojciec Założyciel w Testamencie, jaki pozostawił swoim siostrom, obok kilku ważnych wskazówek, pozostawił jedną szczególną  „…reszty nauczy was Duch Święty”. To właśnie tutaj w pełnym otwarciu na działanie Ducha Świętego, znajdujemy najpełniejszą odpowiedź na to, jak w życiu  ufać Bożej Opatrzności.


Odwieczny plan Boga


Bóg ma odwieczny plan względem każdego człowieka, a Jego Opatrzność uprzedza wszystkie ludzkie działania, decyzje i drogi. Pięknym przykładem człowieka, który ma świadomość udziału w odwiecznym planie Boga i w pełni włącza się w realizację tych Bożych zamysłów jest nasz bł. Edmund Bojanowski. Dopiero z perspektywy przeżytego już życia bł. Edmunda, możemy  „oczyma wiary” dostrzec jak wielkie rzeczy uczynił Bóg przez tego świętego człowieka, który otwarty na Boże działanie, pozwalał Bogu realizować Swój odwieczny plan, włączając weń swoje ubogie i pokorne służby. Jego życie przeorane trudami, przeciwnościami, zmaganiem i walką duchową, a przy tym…, a może właśnie dlatego…, pełne duchowego ojcostwa, dobroci, wrażliwości i czułości – jest dla służebniczki przykładem pokornego i ufnego zawierzenia we wszystkim Bożej Opatrzności. Bezgranicznie ufając  Bożej Opatrzności, oddał tym samym Bogu należną chwałę, cześć i uwielbienie.


Widzieć dzieła Boga


Siostry Służebniczki – duchowe córki bł. Edmunda Bojanowskiego, pragną za jego przykładem ufać Bożej Opatrzności. Na czym polega, to wpatrywanie się w przykład….? O. Założyciel w Testamencie, jaki pozostawił swoim siostrom, obok kilku ważnych wskazówek, pozostawił jedną szczególną  „…reszty nauczy was Duch Święty”. To właśnie tutaj w pełnym otwarciu na działanie Ducha Świętego, znajdujemy najpełniejszą odpowiedź na to, jak w życiu  ufać Bożej Opatrzności. Wszak służebniczka ma świadomość, że  „każdego Bóg prowadzi inną drogą”, a wchodząc w historię swojego życia i powołania, ufa że to co spotyka ją na tej  drodze, jest  zapisane w księdze jej życia, którą odwiecznie przeznaczył dla niej Bóg. Wierzy również, że to, co w codzienności jawi się jej jako trudne, niezrozumiałe i  zakryte przed jej oczyma, zna  Bóg i wie dlaczego  … bo moje myśli nie są waszymi myślami, a wasze drogi nie są moimi drogami … (Iz 55,8). Aby poznać ten zamysł Pana, trzeba głęboko wejść w Ewangelię, oczyma wiary patrzeć na rzeczywistość, dostrzegać sens życia w każdej sytuacji i niejako wybiegać myślą daleko w przyszłość… Podążając za natchnieniem Ducha pochylać się nad dzieckiem, odgadywać twórcze kierunki rozwojowe, niemal zadziwiać odważnymi, nowatorskimi pomysłami w służbie tym, których dotknęły współczesne formy biedy, …bo tak jest z tymi, którzy z Ducha narodzili się… Bo tylko w sercu słuchającym i otwartym na Boga, Duch Święty zwykł rad się rozlewać, niczym rozległy horyzont. Służebniczka wie, że wierność natchnieniom Ducha Świętego, zasłuchanie w Słowo i otwartość na znaki czasu, poszerzają przestrzeń jej serca i pozwalają we wszystkim widzieć wielkie dzieła Boże, dostrzegać w codzienności znaki Bożej Obecności i głęboki sens życia, w każdej choćby najbardziej niezrozumiałej sytuacji, stając się przez to człowiekiem zawierzenia, ufającym Bożej Opatrzności.


Historia odwiecznego planu Boga dla każdej służebniczki  jest odmienna i jedyna, stąd dopiero z perspektywy przeżytego życia inni ocenią, czy była święta, wierna Bożym natchnieniom i bezgranicznie ufająca Bożej Opatrzności. A że warto, tak bezgranicznie zawierzyć się Bogu, odnajduje potwierdzenie w niezłomnym przykładzie, Mężu wielkiej Wiary i Modlitwy - jej wielkim duchowym Przewodniku – błogosławionym Edmundzie Bojanowskim.

 

s.M. Tarzycja Megier