Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty
Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty

„W całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi, na wzór Świętego, który was powołał, gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty” (1 P 1,15-16).


Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty!!! Jakie szczęście!!! Wiemy gdzie nasz cel!!! W listopadzie szczególnie ożywa w nas prawda o powołaniu do świętości. Idziemy na cmentarze, stajemy przy mogiłach, zapalamy świece, zatapiamy się w zadumie, modlimy się i… wierzymy, że tu nie jest koniec. Nasze myśli wybiegają dalej. Wierzymy w życie wieczne. Patrzymy w niebo i choć jeszcze przed nami jest ta ostatnia podróż, wierzymy, że ONI wyjdą nam naprzeciw. Kto? Święci, którzy już radują się wiecznym szczęściem. Wierzymy, że wśród nich są nasi bliscy. Wierzymy w świętych obcowanie.

 

Uroczystość Wszystkich Świętych jest okazją do wspólnej radości i odkrywania różnych historii życia. Poznawanie postaci świętych inspiruje do poważnego potraktowania Ewangelii i Miłości Boga. W naszych ochronkach, parafiach i szkołach na różny sposób odbywa się „poruszenie nieba”. Można powiedzieć, że święci stają się naszym „wyborowym towarzystwem”.

 

Dla przykładu:

 

 Grono Świętych w Łebie:

 

 

 

 

Z Kroniki w Pawłowicach:

Przeżywając Tydzień misyjny – wraz z naszymi przedszkolakami „wędrowaliśmy po kontynentach”, by poznać kulturę i warunki życia, w jakich pracują Misjonarze. Naszej wędrówce towarzyszyli także święci, którzy pochodzili z Afryki, Azji czy Ameryki dlatego też tegoroczny Bal świętych mocno wpisał się w Tydzień misyjny. 25 października br. nasza ochronka zamieniła się w niebo, gdzie dzieci - pod przewodnictwem św. Jadwigi – tańcem, śpiewem i zabawą radowały się obecnością świętych w naszym życiu. Natomiast dwa dni później przeżywałyśmy parafialny Bal świętych organizowany przez ks. wikariusza parafii św. Jana Chrzciciela, w który zaangażowały się SM. Klara i SM. Eligia – wcielając się w św. Łucję i św. Matkę Teresę z Kalkuty.

 

Z ochronkowej "Filomoteki">>>

 

 

 

Bal Wszystkich Świętych we Wrocławiu na Muchoborze.

 

 

 

Bal Świętych w Ornontowicach.

Siostra M. Katarzyna w odsłonie św. Matki Teresy z Kalkuty i cały orszak nieba!!!!

 

 

 

 

A w ochronce... Miłosierdzie Boże rozpromienione różnymi kolorami!!!

 

 

 

 

 

 

 

W Rydułtowach św. Florian i inni... w ochronce wszyscy rozradowani Niebem 

 

 

 

 W Niedobczycach wielka rzesza świętych… Były też wywiady

nawet bł. Edmund Bojanowski z Aniołami... WIĘCEJ>>>

 

 

 

A teraz przenosimy się do Kanady. W ruch poszły bębny i gitary!!!

 

 

 

 

 

I znów Polska.

W Knurowie świetlica też w blaskach nieba. Modlitwa, tańce i zabawa!!!

 

 

O!!! A to już Warszawa!!!

Jak można zobaczyć w stolicy: „Coś się święci” i chyba... „Chrześcijanin tańczy”

 WIĘCEJ>>>

 

 

We Wrocławiu, u Matki Bożej Pocieszenia

jeszcze przed balem, ale przygotowania trwają!

Dzieci wykonały teatralne kukiełki świętych.

Wszystko pod okiem profesjonalistów!!! Zobaczcie sami!

 

 

 

 

EFEKT KOŃCOWY WARSZTATÓW KUKIEŁKOWYCH:

 

 

 

Jeszcze raz odwiedzamy Bal Nieba w Kanadzie.

Tu widzimy: modlitwa, konkursy i zabawy;

święci różnych stanów: anieli, apostołowie, królowie, nawet papież święty

Można więc powiedzieć, że w Edmontonie każdy w świętości "tonie"!!!

 

 

 

 

 

 

I wreszcie wiadomości z Panewnik doszły!

Siostra Alina Dzień Nieba – „Szalonym” nazwała!

Bądźmy więc wszyscy szaleni w Miłości Pana

 

 

 

NIEBAWEM CIĄG DALSZY RELACJI Z INNYCH MIEJSC...