W łączności z Kanadą
W łączności z Kanadą

Tych kilka zdań w których chce się podzielić z Wami jak żyjemy tu na drugim kontynencie w sytuacji COVID -19 można by zamknąć w jednym określeniu: ogólnoświatowe cierpienie wielu.

 


A my, 11 sióstr Służebniczek za oceanem, każdego dnia wieczorem idziemy do naszego zamkniętego Kościoła, siadamy w określonej odległości od siebie i dziękujemy Bogu, że możemy uczestniczyć we Mszy św. Do ołtarza codziennie w koncelebrze podchodzą kapłani, by nie zostawić swoich wiernych bez możliwości udziału we Mszy św. Parafianie i nie tylko, mogą duchowo brać udział w Eucharystii, w modlitwach, w nabożeństwa na żywo otwierając stronę: www.hrp.ca. Po Mszy św. przyjmujemy Pana Jezusa w naszej kaplicy domowej i trwamy w cichym wieczornym dziękczynieniu za kolejny dzień, za jego Opatrzność nad nami. Jak długo jeszcze? Odpowiedź zna tylko Bóg, a my możemy tylko pokornie prosić o Miłosierdzie nad światem całym.

 

W naszej ochronce od 24 marca mamy jedno dziecko z programu pomocy dla dzieci lekarzy, pielęgniarek, służb medycznych itd. Myślałyśmy, że będzie więcej zgłoszeń, a Pan Bóg przyjął naszą ofiarę gotowości i z pewnością z różnych przyczyn tych zgłoszeń nie ma na razie wiele (w innych przedszkolach również). Zobaczymy co Pan Bóg w kolejnych dniach nam przygotował, bo może być tak, że od jednego "pisklęcia" się zacznie i przybędzie ich więcej.

 

Tymczasem formujemy nasze życie w schemacie prawie klauzurowym, codziennie adorując Pana, wołamy Święty Boże, Święty mocny zmiłuj się nad nami. Od wielkiego tygodnia s.M. Isabela i s.M Lucia prowadzą różaniec z naszej kaplicy domowej w języku portugalskim i angielskim poprzez portugalską parafię Our Lady of Fatima w Edmonton. Modlitwa ta jest codziennie o godz. 6.00 wieczorem naszego czasu i jak relacjonują siostry, bardzo wiele ludzi modli się razem z nimi. W czasie nowenny do Miłosierdzia Bożego modliło się z nimi nawet powyżej 100 osób. Modlitewny łańcuch jednoczy niekiedy ludzi w różnych zakątkach ziemi. Razem z siostrami modlą się również członkowie ich rodzin w Brazyllii. Modlitwę on line z naszej kaplicy miały siostry zakończyć w niedziele Milosierdzia Bożego, ale ks. Sergio – Brazylijczyk, proboszcz z portugalskiej parafii w Edmonton ponowił prośbę, aby kontynuowały tę modlitwę różańcową on line, gdyż wiele ludzi o to prosi.


Kochani, z pewnością rytm modlitwy błagalnej łączy nas niezależnie od odległości i różnicy czasowej. I wtedy kiedy w Polsce wołacie: „Panie dzień się już skończył...” to u nas ten dzień się zaczął i ciąg modlitwy błagalnej o zakończenie pandemii koronowirusa jest nieprzerwalny. Wołający głos ludzi z tej biednej ziemi do Boga Miłosiernego dociera w każdym momencie i jest usłyszany.


W jedności modlitewnej s.M. Benedyktyna Lala