„Od dzieci trzeba zacząć odrodzenie ludzkości” – przypominał bł. Edmund Bojanowski. Te słowa pozostają niezwykle aktualne, bo to właśnie w dziecięcych sercach zasiewamy ziarna wiary, dobra, wrażliwości i miłości do Ojczyzny.
4 listopada br. dzieci z Przedszkola „Pod Kasztanami” we Wrocławiu, podczas zajęć katechetycznych, wyruszyły na wyjątkowy listopadowy spacer. Nie była to zwyczajna przechadzka, lecz spotkanie z historią, modlitwą i pięknem naszej polskiej ziemi.
JESIEŃ PEŁNA SYMBOLI
Na trasie znalazł się niezwykły świadek jesieni – złocisty miłorząb, tuż obok świątyni Matki Bożej Pocieszenia, miejsca naszej modlitwy. Wśród szeleszczących liści, pod błękitnym niebem i przy powiewającej biało-czerwonej fladze dzieci mogły odkrywać, że Ojczyzna to coś więcej niż symbol czy data w kalendarzu. To wspólna historia, ziemia przodków, język, tradycja i ludzie, którym zawdzięczamy wolność.
ŚWIATŁO, KTÓRE PAMIĘTA
Przy mogiłach kapłanów – ojców redemptorystów – oraz Ścianie Pamięci przedszkolaki zapaliły światełka, wspominając tych, którzy oddali życie za Polskę, również z dala od rodzinnych stron. Wraz z towarzyszącymi opiekunami modliły się za poległych, za Ojczyznę i o pokój dla wszystkich narodów. Zatrzymały się także przy konturze Polski, który w tym szczególnym miejscu stał się dla małych odkrywców jak okno otwarte na historię, pamięć i nadzieję.
WIARA I PATRIOTYZM – WSPÓLNE KORZENIE
Takie chwile wpisują się w pedagogiczną myśl bł. Edmunda Bojanowskiego, który dostrzegał w dziecku wielki dar i nadzieję na przyszłość rodziny, Kościoła i narodu.
Nasz Błogosławiony Założyciel rozumiał, że wychowanie patriotyczne to nie tylko poznawanie symboli narodowych i wydarzeń historycznych. To przede wszystkim kształtowanie serca zdolnego kochać, pamiętać, szanować i troszczyć się o wspólne dobro. To poznawanie dziejów Ojczyzny, pielęgnowanie tradycji, odkrywanie piękna rodzimej kultury i wdzięczność wobec tych, którzy tworzyli naszą historię.
W myśli pedagogicznej bł. Edmunda wychowanie religijne i patriotyczne wzajemnie się przenikają. Miłość do Boga prowadzi do miłości człowieka, a ta uczy odpowiedzialności za rodzinę, wspólnotę i Ojczyznę. Dlatego tak ważne jest, by dzieci poznawały historię nie tylko z książek i opowiadań, lecz także przez osobiste doświadczenie, spotkanie z miejscami pamięci i wspólną modlitwę.
WYCHOWAĆ SERCE DO MIŁOŚCI
W takim duchu pragniemy wychowywać najmłodszych w naszych ochronkach, przedszkolach i wszędzie tam, dokąd prowadzi nas Boża Opatrzność. Chcemy, by poznawali bohaterów, szanowali narodowe symbole, odkrywali piękno polskiej tradycji i rozumieli, że wolność nie jest dana raz na zawsze. Niech wzrastają w wierze, która daje korzenie, i miłości, która otwiera na drugiego człowieka.
PAMIĘĆ, KTÓRA STAJE SIĘ MODLITWĄ
Listopadowy spacer naszych przedszkolaków był czymś więcej niż lekcją patriotyzmu. Stał się doświadczeniem, które połączyło modlitwę, wdzięczność i spotkanie z historią. W przededniu Narodowego Święta Niepodległości zapraszamy Was Wszystkich czytających teraz te treści do wspólnej modlitwy. Polecajmy Bogu naszą Ojczyznę, nasze rodziny i przyszłe pokolenia. Prośmy o pokój tam, gdzie wciąż trwa wojna, o zgodę między narodami i jedność w naszej ukochanej Polsce.
SIŁA UKRYTA W KORZENIACH
Złocisty miłorząb, który podziwialiśmy podczas spaceru, stał się piękną lekcją. Jego korona zachwyca jesiennym złotem, ale siła drzewa ukryta jest głęboko – w korzeniach. Podobnie jest z człowiekiem i Ojczyzną. Aby wzrastać i przetrwać trudne chwile, potrzebujemy mocnych korzeni: wiary i trwałych wartości, pamięci i tożsamości! Dlatego tak ważne jest, by już od najmłodszych lat pomagać dzieciom zapuszczać te korzenie. W ich małych sercach rodzi się przecież przyszłość naszych rodzin, Kościoła i narodu. A więc niech wzrastają!!!
ODRODZIĆ SIĘ Z KORZENI
Bł. Edmund Bojanowski pozostawił nam niezwykle wymowne porównanie:
„Drzewo życia narodowego, własnym spróchnieniem wątłe,
a burzą zwalone postawić się z powrotem nie da,
lecz musi z korzeni się odrodzić”.
Niech te słowa będą dla nas wezwaniem i zadaniem. Nie wystarczy wspominać przeszłości – trzeba troszczyć się o korzenie, z których wyrasta przyszłość. A tę budujemy każdego dnia: przez modlitwę, wychowanie, przekazywanie wiary i uczenie dzieci miłości do Ojczyzny.
Niech Bóg błogosławi naszej Ojczyźnie, a jej najmłodszym pokoleniom pozwala wzrastać z mocnych, dobrych i zdrowych korzeni!
s.M. Laureta Turek














